• Wpisów:135
  • Średnio co: 17 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 10:22
  • Licznik odwiedzin:3 407 / 2445 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
No tak. Więc, Aldonka wyjechała do mamy do Włoch. Chyba ja bardziej przeżywam ten wyjazd niż ona
Ahh. Chciałambym już studniówke, ale dopiero za rok bd mieć. Aruto sie wybawił Chłoptaś

Poza tym ferie się zaczeły )
 

 
Tym czasem rośliny ozdobne przy energy .. <3
 

 



"To taj wojna, którą musimy wygrać."

Łuuhuu ! Wygrana ;D
 

 
Mam dosyć, tej szkoły. Jedna wielka dziwna awantura, którą wywowała strasznie Anka ; // Magda ; //

Pojebane sucze ; /
Niewiadomo o co chodzi .. ; /

Nie wyjaśni nic normalnie,tylko buntuje klase przeciwko nam. Jak ja wytrzymam .. ; /

Nie mam sił .. .
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Więc, wczorajszy WOŚP przejdzie do historii.
Więc, w ostatniej chwili umówiłam się z Adrianem na wódke.
Jak już Aldi wychodziła, zadzwnoniła do mnie że już idzie, wtedy powiedziałam jej że właśnie idziemy z Adrianem.
Spotkałam się z Aldą, z małego zdenerwowania poszliśmy na piwo, wypiliśmy tak szybko jak nigdy, w między czasie tyrkneliśmy do Adika.
Przyszedł. Poszliśmy do Frac'a.
Kupił co miał kupić.
I poszliśmy na jeden z placów, który znajduje się koło eks Aldi. Siedzliśmy na karuzeli, która miała cudowny stolik .
I się zaczeło picie, potem odwiedziła nas moja siostra z Tomkiem i koleżanką ;D
Ale szybko się zmyli bo chyba sie mnie przestraszyli ; <<
Oczywiście, Aldi było mało. Więc, poszliśmy do Jokera. Najpierw trza było załatwić WC. Mieliśmy wypić, tylko po jednym piwie, ale Adrian przyniósł jeszcze po dwie kieliszki z pomarańczą. Dokładnie co się w Jokerze działo, nie pamiętam, ale piwa człowiek nie mógł dopić więc dolewalo się Adikowi ;d Ale i tak nie wypiliśmy .. W każdym razie cykl w stylu :Głowa na stole było. I to ja razem z Aldi ;d no i zwymiotowaliśmy ...
Powrotu do domu nie pamietam nawet .. .
 

 


Dreszcze przechodzą .. .
 

 
"Widzieć 5 razy księdza"?!
No luudziee!

Dzisiejsze jedno piwo w piwiarni .. już faza jest :O haha Co te piwo ma w sobie?
:>

Kocham moją Aldosie <3
 

 
To był zajebisty sylwester !
 

 
Zip skład z ostatniej imprezy ;D
Drugi Dzień Świąt
 

 
Wszystkim życzę :

Weosłych, pogodnych, radosnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia
 

 
Naszczęście koniec grudnia i było wesoło
 

 
[...]
Grudzień. Ostatni miesiąc a tyle problemów.

Wszystko zaczeło się od tego wypadku, dokładnie 4 grudnia, rozcięty łuk brwiowy, spóchnięte oko, które nie otwierałam przez dwa dni. Naszczęście wszystko wporządku. Potem depresja Aldy, nie wiedziałam jak jej pomóc .. ta afera na całą szkołe .. Teraz chodzi do ośrodka .. .
Po wywiadówce, też nie za fajnie ..
 

 
jutro ściągamy szwy .. .
 

 
‎"Magdonald ma żółtaczke oka <uśmiech> Nawet skarpetki założyła żółte do oka." Stwierdzenie mojego ojca .. do mamy ..
 

 
Doktorka powiedziała że nic mi nie moze zrobić, i że do świat się zagoi.

Poza tym strasznie mi słabo .. -,-
 

 
Już lepiej z oczkiem

Jutro kontrola u lekarza.
 

 
.. mały wypadek. Mam rozcięte nad okiem .. zaszywali mi.
Suprise na Miłokaja .. .
 

 
`Zdrapywanie swoich ran.

Boli bardziej niż powinno.
 

 
Co za dzień, wszystko zaczeło się od tego że pojechaliśmy na 7:10 mając na 80.
Ponieważ, mieliśmy robić plakaty na temat AIDS. <masakra>
Zamiast odrazu rozpocząć prace to my rozłożyliśmy się na kanapie. Jak chcieliśmy zacząć, robić to i tak na kanapie, ale stwierdziłam, że może jednak w szatni.
Zrobiłam najgorszy PROJEKT! Boshee! Same hasło i huj
Geografia;D Bujanie się z Marcinem i z Aldą i najlepsza zapowiedź przez pana z geografi:
"A teraz czas na te dwie nierozłączne, te dwie zawsze razem, wszyscy wiemy o kogo chodzi, początek i koniec, Alfa i Omega - panna B i panna W."
haha lałam z tego ;dd
 

 
Biorę udział w konkursie
Również się zglaszajcie, polecam !

http://xczarnax16.pinger.pl/m/15609505/konkurs
 

 
matko, dziewczyno rozśmieszasz mnie.
Najpierw odpierdalasz takie coś a potem udajesz że o co chodz?!
Wiedziałam, nie od dziś że jesteś bajkopisarką, ale żeby napierdalać takie głupoty takie dziewczynom i Ziołowi?! Myślisz, że się nie dowiem?
Weź, nie wtrącaj się w cudze życie, tak naprawde nic nie wiem o moim życiu i sie nie dowiesz więc się odpierdol i zajmij się swoim bo chyba masz czymś się zająć. I nie dziw się potem że ja mam do ciebie taką "ironie" zreszta jak wszyscy mają, wiec zmień podejscie do ludzi,to i oni będą Cię inaczej traktować.
To chyba tyle .. narcia.

09:27
MagdaLena
wiesz*

Rozmiesza mie ta laska..
 

 
Wczorajsze spotkanie z Krzyśkiem

Miło było
 

 
Muszę coś sobą zrobić. .. .
 

 
Ah.. miałam pisać co dalej .. W każdym razie Iwonka złamała 184346 przepisów, prawie nie rozbiła samochodu;D Ale i tak był to najlepszy trip EVER! ahaha;DD

Dziś moja ma 18-stke Spełnienia Marzeń! Czubie
 

 
Wyszło że do szkoły nie poszłam z Aldi, spowodu sprawdzianu z Bioli, a na bioli naprawde mi zależy gdyż chce zdawać mature
Czekaliśmy na Darie z Pawełkiem Nagle patrze a tu wychowawca, ale chyba nas nie widziała haha
Odprowadzając Pawełka,patrzymy a tu Iwonka;d
Mówi wsiadajcie, my że nie bo nie idziemy a ona właśnie ;d I wsiadliśmy, jedziemy do Charzewic, bo tam Paweł ma lekcje;D siedzimy piszczymy hahaha;D Nie mogę, pod same drzwi zajechaliśmy;D
Potem tesco a teraz siedzimy u Ara )

c.d. potem
 

 
Zachowałam się jak popier*olona sucz.

Naszczęście wszystko wytłumaczone z Pawłem i jest ok.
 

 
Doprosić się kogoś o kserowanie ksiązki do angielskiego -> jedna masakra!

Znowu nerwy, stres, smutek .. depresja .. <- czyż ją dalej mam?
 

 
`Coraz bardziej denerwuje mnie ta sucz Daria!

Brak mi słów na nią ..; //
 

 
Dziś spotkanie z Krzyśkiem R.
 

 
"Wiele razy upadałam, ale nigdy się nie poddawałam i zawsze po upadku wstawałam, idąc do przodu nie odwracając się do tyłu."
 

 



Co myślicie?
Mi się baardzo podoba
 

 
31.10.2012. godz.22:42
Halloween.
[...] te haloween, akurat przejdzie do historii mojego życia[...]
Kolejna "kartka pamiętnika".
Cały ten dzień, był taki .. jakby inny.
Nic nie dzieje się w takim stopniu od samego rana.
Zaczeło się od tego że z Aldą nie poszliśmy do szkoły.
W drodze do Rozwadowa, rozmawiając własnie z Aldą, powiedziała że w 1 klasie, jak już była blisko z Ziołem, powiedziała mu że jak była mała, myślała że jej życie nie ma sensu i że jak tak dalej pójdzie to w wieku 18 lat się zabije .. . Trudno,mi pisać to, o przemyśleniach takich mojej przyjaciółki, nieważne że to było dawno. Spokojnie, nie ma zamiaru tego zrobić. Zioło wczoraj napisał jej sms, że ją opierdzieli. Poszliśmy na perony, chwile z nią posiedziałam i poszła do Zioła.
.. nie było jej ok. 30 min.
Dla jednych może wydawać się krótko, dla drugich wręcz przeciwnie.
Gdy przyszła, .. powiedziała że takiego Pawła jeszcze w życiu nie widziała.
Wydzierał się na nią, że jak ona to zrobi, to on też się zabije. Gdy ją poznał jego życie się odmieniło.
Nawet rzucił w nią żyletką i powiedział :"Zrób to i teraz. Podetnij mi gardło."
Naszczęście po dłużej chwili, uspokoił się.
Potem idąc na przystanek zauważyliśmy go i podeszliśmy na chwile.
O 90 mieliśmy autobus, pojechaliśmy oczywiście do Tesco, kupiliśmy sobie chipsy, ja chałwe Aldi pizzerinke no i energetyka też nie mogło zabraknąć <jakże inaczej>.
Około 11:40 byłam już w domu, to w sumie odpoczełam chwile, poszłam do sklepu z mamą, po zakupach obiad.
A potem do empiku z Aldą po książke "Jesteś Bogiem."
Koło 17 byliśmy umówione u Ara. Mieliśmy oglądać dwa filmy, jakiś horror i Jesteś Bogiem.
zAldą stwierdziliśmy że długo nam to zajmie, wystarczy że Jesteś Bogiem trwa 2 godz.
Więc, wyszło na moje i Aldi i oglądaliśmy Jesteś Bogiem.
Znowu te emocje, dreszcze .. .
[...]
01.11.2012. godz. 9:31

Kończe dzisiaj, ponieważ wczoraj byłam zmęczona na dokończenie tego wpisu.
W każdym razie, połowie filmu do Aldy zadzwoniła Daria. Była cała rozpakana i roztrzęsiona. Dzień wcześniej musiała zrobić aborcje, ponieważ coś z dzieckiem .. się działo. Nie wiem co dokładnie. Ona nie chciała tego robić, zawsze chciała mieć dziecko.
Rodzice zamiast ją jakoś wesprzeć, bo przeżywała to wszystko, to ją tylko wyzywali od szmat,ku*w itp. Mogli być źli, ale do przez przesady. Rodzina Andrzeja, jej chłopaka natomiast cieszyli się z tego dziecka, ale teraz po tej aborcji krzywo na nią patrzą.

Potem dalej kończyliśmy oglądać film. Znowu te emocje, w fragmencie gdy Magik zginął momentalnie popłyneły mi łzy, potem przeżywałam to wszystko. Uważam,że jest to najlepszy polski film. A napewno legendarny.
Arowi, oczywiście nie podobało się, chociaż mówił przeciwnie,ale ja go tam znam na tyle dobrze, więc wiem jak jest.
Tak, patrząc na nasze życie, też by mógł powstać film. Tyle przeżyć. Jak to się wszystko powoli zaczeło. Pierwsze wagary, papierosy, bunt przeciwko rodzicom.. Tyle osób poznanych, którzy jakąś cząstke pozostawili po sobie.
Jak już zbieraliśmy się do wyjścia, Alda stukła na szczęście dwie szklanki u Ara .
Potem polaźliśmy zapalić, przez te wszystkie emocje.
Siedząc na białych podeszli do nas jacyś kolesie. Widać że dla ziania, jeden z nich miał naprawde wielką jajową głowe, tak ze jak miał kaptur to mu nawet czoła nie zasłaniało : OO. Masakra
Potem jeszcze poszliśmy się przejść na około, m.in. spotkaliśmy Karola. Zmienił towarzystwo i inny się zrobił .. . Nie mam do takich ludzi, którzy dla towarzystwa się zmieniałą i popisują żeby "być tym zaje*istym." Dla mnie to żenada!
Potem spotkaliśmy Kube, szedł z jakimiś pannami, naszczęście nas nie zaczepił a ni nic.

Leon.

P.s. Poza tym to już mój setny post.
 

 
Tylko jutro i długi weekend<3.
Tak tylko jutro dzień nie fajny;d Najgorzej z polskiem i urządzaniem, masakra! I tak troche się tykam, no ale iść musze, bo wczesniej nie chodziłam. Więc, musze się wziąść w garść i przeżyć ten dzień.
Poza tym jest strasznie zimno ;O, gardło mnie boli i głowa ;<.
wrr! Dla mnie zima może być na święta i ewentualnie na feriach a tak to ojoj ;d albo żeby troche cieplej było
Poza tym Daria rozpierdziela mnie bardziej.
Nie mogę z tej dziewczyny .. .
 

 
Tak, jarajmy się wszyscy ze za oknami mamy ten .. cholerny śnieg -,-.
 

 
Nienawidze swoich rodziców, nie wiem po co w ogóle dla nich istnieje. Mam dosyć do wszystkiego zbierania, bo oni nie dają mi żadnej kasy ;/ żadnej! Nawet kieszonkowego. Którego w sumie nigdy nie dostawałam ...
Gdyby mi niezależało spakowałam bym walizki i wyjechała ... .

Przynajmniej mam na kogo liczyć, cały ten zryty humor poprawiła mi moja kochana <3

Dziękuje skarbku!

I ten nowo poznany chłopak .. .
 

 
God. Ten gość ma tupet a mianowicie chodzi o Łukasz, teraz nazywanego przez ze mnie i kulku osób "ścierwem." Dzień wcześniej w nocy przed 2 w nocy dokładnie dzwnonił do mnie ale ja nie odebrałam. Niewiedziałam o co cam, nie odzywał się przez 2 miesiące, od kiedy tą znajomośc zakończyłam.

Wieczorek, poszłam z Arem i Aldą do piwiarni, wtedy udając głupią że nie mam jego numeru zadzwnoniłam do niego, nie chce tego dokładnie opisywać bo brak sił. W każdym razie stwierdził że jestem niby z strony "roxi" ;/ i powiedział że ma propozycje na spotkanie sponsorowane ;O ;/ dupek! Nie jestem żadną dziwką!
Mam do siebie szacunek to raz!
A poza tym niepozwole aby jakiś dupek obrażał mnie.
Ale co się dziwić po takiej męskiej ku*wie.
wrr.!
Wczoraj z Aldi i Ziołem w nowym barze w Tesco;d
Skorzystając promocji takiej że : Kupujesz np. pepsi za 4 zł a potem lejesz ile chcesz. Wypilismy z 7 tych dużych kubeczków pepsi, albo mirindy i też 7upa wypiłyśmy;d